Poradnik podróży samochodowych i vanlife’u – Busem przez Świat i PodróżoVanie [RECENZJA]

| Autor: Błażej Krawczyk |
| Publikacja: 6.06.2022 | Czas czytania: 3 min |

„Twój dom jest tam, gdzie go zaparkujesz”

Działka pod lasem, a na niej 100-metrowy dom mogą być źródłem codziennej radości. Za ogrodzeniem jest jednak 7 kontynentów, ponad 190 państw, góry, jeziora, pustynie i oczywiście ponad 7 miliardów ludzi. Pieszo lub rowerem może być trudno do nich dotrzeć, ale samochodem to już inna sprawa.

„Busem przez Świat” to Karol i Aleksandra – podróżnicy, którzy od 2010 r. na czterech kołach przemierzają kontynenty, a swoje przygody opisują w mediach społecznościowych i licznych książkach. Za swoją działalność byli wielokrotnie nagradzani, w tym przez National Geographic Polska (w ich rękach jest m.in. nagroda specjalna konkursu Travalery 2018!). „PodróżoVanie” zaś to duet Kasi i Łukasza, którzy zainspirowani wyżej wymienionymi porzucili „normalne” (jak sami piszą na blogu) życie w Londynie i ruszyli w podróż wyposażonym w kuchnię, łóżko i baterie słoneczne Volkswagenem LT 35 – od 2018 r. ich domem jest campervan, a podwórkiem… no cóż cały Świat!

„Poradnik podróży samochodowych i vanlife’u” to ponad 300 stron wskazówek, inspiracji i sprawdzonych rozwiązań podzielonych na trzy przejrzyste części: „przed podróżą”, „w podróży” oraz „po podróży”.

Pierwsza z nich stanowi aż 60% całego opracowania, co niewątpliwie mówi wiele o wadze tego etapu. Autorzy rozpoczynają wprawdzie dość banalnie od „Dlaczego podróże samochodowe”, „Jak zacząć” i „Czym jest vanlife?”, ale kolejne rozdziały to już konkrety! Zaczyna Karol przedstawiając propozycje aut wyprawowych oraz opowiadając historię swoich VW, Forda i Mitsubishi. Na kolejnych kartkach z równie dobrym skutkiem wtóruje mu Łukasz – w szczegółach pisze o zabudowie dużego busa, pamiętając przy tym m.in. o takich smaczkach, jak schemat podłączenia akumulatorów czy cena półki na przyprawy. W tej części znaleźć też można listę pakowania (a na niej np. agrafki), przypomnienie o konieczności wykupienia ubezpieczenia oraz porady dotyczące kompletowania ekipy! Wszystko dodatkowo okraszone wskazówkami innych podróżników.

Druga część tej swego rodzaju trylogii jest nieco mniej obszerna (30% materiału), ale zdecydowanie stanowi jej kluczowy element. Bycie „w podróży” jest przecież tym do czego dążymy! Wbrew oczekiwaniom (przynajmniej moim) Autorzy nie przedstawiają tego etapu jako sielskiego wypoczynku, a raczej dzielą się wiedzą i doświadczeniem, które pozwoli w podróży przeżyć… Tematy dotyczące tak drastycznie praktycznych aspektów, jak kradzieże, pranie, jedzenie, awarie zdecydowanie dominują nad inspirującymi fotografiami czy anegdotami. Poradnik do szpiku kości!

„Po podróży” natomiast to pigułka (kilkanaście stron) skupiona na dokumentowaniu wypraw i zarabianiu na nich. Część o tyle ważna, że daje podstawy do myślenia o życiu w podróży.

Tak więc krótko mówiąc: „Poradnik podróży samochodowych i vanlife’u” to konkretny materiał dla osób, które nie tylko marzą o życiu włóczykija, ale przede wszystkich chcą go doświadczyć. Książka zdecydowanie nie mydli oczu – pokazuje wyprawy od pierwszej do ostatniej minuty bez retuszu.

Powodzenia na drodze! (jeśli się zdecydujecie...)